Zapisek nr 59 >> piątek, 29 sierpnia 2008 19:42:52
Witam Was. ;*
Wróciłam już z Włoch i w ogóle z wakacji. Ah, mam dużo do opowiedzenia, ale postaram się streścić, aby chciało się wam czytać. :)
No więc. 11 lipca mój blog skończył 1 rok, dziękuję Wam za życzenia. Muszę stwierdzić, że to mój jedyny blog, który mam tak długo i jeszcze w miarę regularnie na nim piszę. :)
Następną rzeczą jest to, że 22 lipca miałam urodziny. W końcu mam 15 lat. :) W sumie nie wiem czy się cieszyć, czy nie. Te lata tak szybko mijają...Nawet nie mam czasu się nacieszyć wspaniałymi chwilami. Ale jak ten rok szybko minie, to napiszę test gimnazjalisty i się przeprowadzam - bo mama tylko na to czeka (bo się przeprowadzam chyba do innej miejscowości).
Kolejną sprawą jest to, iż zaraz na początku sierpnia wyjechałam do Włoch. Muszę wam powiedzieć - cudowny kraj. Co prawda - jest dużo śmieci (ale nie śmierdzą) i trudno przejść przez ulicę (tam nie puszczają samochody tak jak u nas, tylko trzeba się trochę pchać). Ale reszta jest wspaniała. Ciepły klimat można od razu poczuć, krajobrazy są przepiękne. Widziałam Rzym (Roma) - Plac i Bazylika Św. Piotra - mówię wam, przepiękne. Gdy nasz Papież, Jan Paweł II umierał, nie sądziłam, że tak szybko zobaczę jego grób; Forum Romanum, Kolumna Trajana, Koloseum (Coloseo) - przepiękny i jaki kolosalny; Panteon - śmierdziało tam, ale za to budynek w środku przepiękny. Jest tam w nim taka dziura w kopule - jak pada deszcz, to podłoga jest cała morka, ale jak stanie pod tą dziurą człowiek to na niego nie pada - dziwne, ale prawdziwe, bo Pani Rezydent (która mieszka w Rzymie od 6 lat) tego już doświadczyła - ja niestety nie, bo pogoda była słoneczna. :D Hm. Co jeszcze widziałam... Aaa! Fontanna di Trevi - największa fontanna jaką w życiu widziałam, aż mnie zatkało jak ją zobaczyłam. Byłam również w Pompejach (Pompei), a także na Wezuwiuszu (Vesuvio). Ciekawostka jest taka, że Pompeje nadal są zagrożone przez Wezuwiusz, ale oni mają już plan awaryjny i 2 tygodnie przed wybuchem będą o tym wiedzieć. :) Byłam też w Anzio, przepiękny port - ale tam raczej nie ma co robić oprócz plażowania i chodzenia na lody. :)
Oprócz tego, Morze Tyrreńskie jest przepiękne, czyste, a nie takie brudne jak nasze Bałtyckie. Woda jest strasznie słona, piasek do godziny 12.00 jest jeszcze znośny, ale później jak się chodzi na boso to można stopy poparzyć.
No, to opowiedziałam w skrócie. :) Za rok pewnie znów wrócę do Tor San Lorenzo, bądź wyjadę do Grecji. Ale do są dopiero dalekie plany. ;<
A teraz Wy mi opowiedzcie, jak spędziliście wakacje. ^^
Pozdrawiam. ;*
komentarze [41]Zapisek nr 58 >> środa, 18 czerwca 2008 13:21:29
Witajcie!!
Jak zwykle dawno mnie nie było, zapuściłam się niesamowicie.
Ale jak wiadomo - koniec roku, trzeba było poprawić oceny, czasu mało. Na dobre mi wyszło, gdyż mam tylko trzy dostateczne a reszta to czwórki i piątki. Ba, paska nie będę miała - wyprzedzam wasze pytania. ;)
Przez ten okres czasu, oprócz nauki, spędzałam czas z moimi. <3 Ostatnio, 13-15 czerwca były dni mojego miasta. W piątek śpiewała Eleni, w sobotę Piasek, a w niedzielę Zakopower. Ja byłam w niedzielę - tańczyłyśmy z moimi, tj. Aną, Gosią, Marzeną i Patrycją. ;D Ale potem koło 22.00 godziny zaczęło się robić niebezpiecznie. ;D No i jeszcze tam spotkałyśmy kolegów, to pogadaliśmy, aaa. A najśmieszniejsze były dłuuugie żelki i to, że latałyśmy do chłopaków, czy kupią nam balona. ^^
Nie chcę wakacji. Tzn. pół na pół. Nie chcę, dlatego, że trzecie klasy wychodzą, a ja mam tam znajomych, a chcę, gdyż będę we Włoszech i prawdopodobnie na Litwie. ;) Oczywiście, to nie wyklucza, że będę jeździć do kumpelek. ^^.
Dobra, kończę, bo mi się już tematy wyczerpują. ;D
Pozdrawiam optymistycznie. ^^.
Buziaki. ;*
PS 11 lipca blog skończy 2 lata. ;)
PS2 Zapraszam na mojego bloga z opowiadaniem.
TUTAJ.
komentarze [29]Zapisek nr 57 >> wtorek, 1 kwietnia 2008 20:01:36
Tak, tak, to nie Prima Aprilis!
Tutaj naprawdę zaistniała notka,
z pamiętną, naszą kochaną datą,
uwielbianą przez każdego optymistę:
1. kwietnia !!
Ajaj. Ludzie, ale mnie nie było.
Ale to nic, bo właściwie w komentarzach
jestem obecna, ale za notkę jakoś mi się
nie chce zabrać ^.^
Wybaczcie ;)
U mnie strasznie dużo rzeczy się dzieje.
Czasem mam wrażenie,
że od moich nadmiernych głupawek,
nie dostanę jakiejś choroby, np. padaczki.
Hahha. ^^
Ja to mam wyobraźnię i pomysły. -.-
W szkole na szczęście na razie mniej nauki.
W tym tygodniu mam luz,
gdyż są same zastępstwa. ;d
Zastanawiam się,
czy kiedyś uda mi się napisać
jakąś sensowną, życiową notatkę,
bo mnie niesie do takiej,
uwielbiam rozmawiać na różne tematy,
ale przez mój głupkowaty wesoły humor,
nie dam rady ^^
Kończę, pozdrawiam optymistycznie!!
komentarze [103]Zapisek nr 56 >> środa, 27 lutego 2008 18:44:21
Witajcie!!
Tym razem nie będę zaczynać,
kiedy to ja ostatnio pisałam ^.-
Wydarzyło się u mnie bardzo dużo.
W szkole nawał pracy.
Codziennie jakiś sprawdzian, kartkówka.
Nie idzie się już wyrobić.
Na razie się jeszcze trzymam,
ale jak tak dalej pójdzie,
to nie wiem co będzie ._.
Heheh ^^
Oprócz tego, byłam ostatnio u Any.
Myślałam, że umrę na miejscu ^-^
Tyle śmiechu, szajb.
Ludzie się na nas gapią jak na kretynki.
Ale to dobrze ^^
Bo co na to poradzić,
ale jestem pozytywną kretynką.
I nikt mi tu nie zaprzeczy :P
No, dużo się wydarzyło.
Najbardziej to chyba weszło mi w pamięć
spacer z Aną.
A reszty to już za bardzo nie pamiętam :P
Sklerozę mam -.-
Kończę, moją wielce króciutką notkę.
Pozdrawiam:
Ana, Kaka, Funia, Alice, dziewczyny z mojej kl.,
Marysię, Gumcię i Elbizkę ^.^ czytelników również ^^
Dziękuję wam za wszystko :* Hihih. ;]
komentarze [38]Zapisek nr 55 >> środa, 23 stycznia 2008 12:09:26
Witam, kochani :*
Ajć. Jestem zła!
Ostatnio coś dzieje się z mylogiem.
Przerwy techniczne,
nic nie da się zrobić.
Wczoraj zmieniałam wygląd.
Dzisiaj wchodzę:
wygląd stary,
nie ma chyba 3 komentarzy.
Ojojoj.!
Hmm.
Mam już 2 tydzień ferii.
Niedługo znowu szkoła.
Pogoda się nie udała.
Ciągle było ciepło.
A ja chciałam na łyżwy!
Nawet specjalnie sobie kupiłam.
Yhhh.
Ale za to byłam na basenie
z Gumcią i Elbizką,
byłam na noc u Any.
I łaziłam to tam, to tu.
Coś poczytałam.
Właściwie mam czytać lekturę.
Ale ona jest taka nudnaaa.
I komu się chce czytać lektury?
Dziś pogoda się ochłodziła.
Może pójdę na łyżwy z Aną.
A jutro do Gumci i Elbizki.
Ok, to ja już kończę ^^
Mam nadzieję,
że wygląd bloga się podoba :)
Pozdrawiam:
Ana.
KaKa.
Alice.
Gumcia.
Elbizka.
Paaa:*
komentarze [81]
Śmietnik
2006
x (6)
x (5)
x (4)
x (2)
x (4)
x (3)
2007
x (3)
x (4)
x (5)
x (3)
x (1)
x (1)
x (2)
x (4)
x (4)
x (1)
x (1)
2008
x (2)
x (1)
x (1)
x (1)
x (1)
Linkarnia







